Sample Image




— Choć całe życie po morzu, a nigdy konno po lądzie nie jeździł. No, a cóż będzie z latarnią?
— Wiesz ty, że ta latarnia stoi tu, na tem miejscu sto pięćdziesiąt lat i że przez sto pięćdziesiąt lat słońce i latarnia nawzajem się luzowały, podając sobie światło
naprzemian, zmieniając się w dzień i w nocy. Zachodzące słońce żegna zapaloną latarnię, a wschodzące słońce zawsze ją wita. Tak chyba będzie do końca świata.
— Zobaczymy, jeżeli końca świata dożyjemy — rzekł Melf — i obydwaj usiedli na podłodze z kubkiem i kośćmi.
Jarzące światło z góry oblewało dwie postaci, nad grą nachylone. Ich głowy kołysały się, rzucając na podłogę ruchome cienie.
Rude włosy Melfa paliły się w świetle olejnych płomieni; Rakmera nawpół naga czaszka błyszczała srebrnym puchem, a ich twarze nurzały się w głębokim cieniu, pod sklepionemi
czołami.
Zatopieni w grze, nie zważali na krzyk i pisk ptaków, krążących naokoło latarni, na łopot skrzydeł, uderzających o szklanne szyby, nic nie słyszeli, prócz grzechotu w kubku
mięszanych kości, nic nie widzieli, jak tylko oka po podłodze toczących się kostek.
Jeden drugiemu skwapliwie odbierał kubek, gdy na niego kolej przychodziła, i wyprzedzał kości ciekawym wzrokiem, zanim się po podłodze rozsypały.
Rakmer był górą i miał nadzieję wygranej.
Siedział z wyciągniętemi nogami, plecami oparty o podmurowanie kosza, z rękami na piersiach, usta miał zaciśnięte, oczy pałające i czekał na ostatnie trzy rzuty, które się
należały Melfowi do zakończenia gry.
Pierwszym razem padło ośmnaście oczek, a na to Rakmer się wzdrygnął i ku kubkowi głowę nachylił.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>