Greta Minde






— Więc bądź zdrów i niech twoja zapłata będzie taka, jakie jest twoje miłosierdzie.
Z tymi słowy odwróciła się, przeszła przez drzwi i sień.
Gdy będąc na dworze przechodziła koło okna, spojrzała jeszcze raz do środka, ale Gerdt, odwrócony tyłem i zatopiony w myślach, niczego nie zauważył.
Patrzył tępo przed siebie ciągle jeszcze, gdy weszła Truda i postawiła na stole podwójny lichtarz.
Nie byli rozmownym małżeństwem, milczące wieczory były w ich domu czymś powszednim; ale dziś Truda stawiała wiele pytań i Gerdt, który czuł się nieswojo, w końcu opowiedział,
co się wydarzyło ostatniej godziny.
Nad wszystkim przeszedł prędko do porządku; dopiero gdy padło słowo „spadek", nie mógł się uspokoić i powtórzył je dwa, trzy razy, zmuszając się do śmiechu.
Ale Truda, gdy to mówił, podeszła do okna, zabębniła w szybę palcami, jak to miała w zwyczaju, gdy była zagniewana.
W końcu odwróciła się i powiedziała:
— Jak ty myślisz, co teraz będzie?
— Co będzie? Nie wiem.
— Ale ja wiem.
Myślisz, że ta czarownica usiądzie przy drodze i dla twojej przyjemności umrze lub zejdzie na psy?! Och, Gerdt, Gerdt, to nie skończy się dobrze.
Ja mogłabym, być może, mogłabym tak powiedzieć, bo byłyśmy sobie obce i wrogie od początku. Ale ty! Tobie nie było wolno. To ściągnie nieszczęście. I ty to sprawiłeś.
Mówisz, że chodziło ci o dobre imię? Daj spokój, znam cię lepiej. To ze skąpstwa i chciwości, dla majątku i złota! Dla niczego innego.
Poderwał się i chciał gwałtownie coś odpowiedzieć, bo choć był tępy i uległy, jednakże potrafił wpaść w gniew, gdy ktoś wspominał
o jego majątku.
Ale Truda, nieustraszona, nie dała mu dojść do słowa:
— Nie mów nic, Gerdt; widzę z twojej twarzy, że masz nieczyste sumienie.
Twoja matka wniosła majątek w posagu, dobrze o tym wiem. Ale gdy do naszego domu weszła, na nieszczęście, ta Hiszpanka, to ten majątek podwoiła.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: