Sample Image




Co tu Lizbet porabia, sama jedna, wśród takiej wichury?
Dziewczyna spojrzała na Melfa z nieufnością i nic nie odpowiedziała.
Na to Jerk się przysunął i ze swej strony ją przywitał: Dzień dobry... i coś więcej chciał powiedzieć, lecz zapatrzywszy się w dziewczynę, zamilkł.
— To siostrzenica poczciwego starego Rakmera, latarnika z lądu — rzekł Melf do Jerka.
Przecież wy sąsiedzi, znać się musicie — i odwracając się do dziewczyny, dodał: To Jerk, syn Krystyana, z Malej Wyspy, ten sławny zwierz morski, który przez długie lata nie
opuszczał czółna i po ziemi chodzić zapomniał. Lecz teraz oswoił się z ludźmi, a Lizbet się przekona, że nie tak straszny, jak o nim mówiono.
Dziewczyna nieśmiało podniosła oczy na Jerka i natychmiast je spuściła, jak gdyby się przeraziła widokiem tego mężnego chłopca o odważnej minie i śmiałym wzroku.
Po chwili jednak powieki się znowu podniosły i tym razem oczy zawisły na pięknej, śniadej twarzy Jerka.
Melf zaczął poufalą pogawędkę.
Opowiadał, że już oddawna zna starego Rakmera, że go bardzo poważa, jako zacnego i powszechnie szanowanego człowieka, że znał rodziców Lizbet, a nawet ją samą, gdy była
dzieckiem.
Teraz wyrosła na smukłą, młodą dziewczynę o bladej cerze, ciemnych oczach i jasnych włosach.
Będąc jeszcze dzieckiem, straciła oboje rodziców, którzy w letni, niedzielny ranek wyjechawszy czółnem do kościoła, więcej nie wrócili.
Gwałtowna burza, która się nagle zerwała i kilkanaście łodzi rybackich o zgubę przyprawiła, musiała im śmierć zgotować — zaginęli bez wieści.
Małą Lizbet wziął wówczas do siebie Rakmer, brat jej matki i od tego czasu sierota chowała się u starego latarnika.
Był to szorstki i małomówny marynarz, który zakosztowawszy w swem życiu wszystkich mórz i krajów, osiadł na starość na morskiej latarni.
Ta stała się jego jedynem zajęciem i celem jego życia.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>