Sample Image





* * *
Od tego czasu Melf stal się nieodstępnym towarzyszem Jerka. Osiadł w jego zagrodzie, zamieszkał w jego czółnie, a im wyżej fale bryzgały i im głośniej wiatr śwista!
między linami okrętu, tem bardziej uśmiechała się jego sucha i pomarszczona twarz.
Ludzie, widząc statek Jerka, sunący po morzu i niosący dwie postacie, dziwili się, skąd mu przybył ten wierny towarzysz, jemu, który od łat wielu samopas żeglował po wodach.
Lecz wkrótce ich ciekawość została zaspokojoną, bo Jerk od czasu gdy zyskał towarzysza, przestał uparcie unikać brzegów, zaniechał nieustannej włóczęgi po morzu i nareszcie
zetknął się z rybakami wysp i lądu, z sąsiadami, wśród których się urodził i wychował, a którzy mu byli dotychczas obcymi.
Wielka zmiana zaszła u Jerka — bo Melf oswoił go z ludźmi, a ludzi z Jerkiem.
On był wprawdzie zawsze milczący i ponury, lecz Melf przedrwiwał go, mówiąc swym wolnym i cichym głosem:
— Czy ty tego żałujesz, żeś się urodził, czy też żałujesz tego,
żeś jeszcze nie umarł? — Nie troszcz się nadaremnie, to wszystko prędzej się skończy, aniżeli myślisz.
Mówisz, że świat cały nic nie wart, i że morze to twój pan i karmiciel, do którego twe życie należy.
Dotychczas nałykałeś się tylko wiatru i słonej wody, więc spróbuj pierwej, co życie daje, a gdy skosztujesz, wtedy dopiero je przeklniesz, lub pobłogosławisz.
Wierzaj mi, że ludzie, to przecież wdzięczniejsi towarzysze, aniżeli morskie bałwany, które się nieustannie koło ciebie kołyszą i do łodzi ciągle zaglądają, jak gdyby głodne
na to czekały, aby cię pochłonąć.
Po takiem przemówieniu zabierał Melf Jerka do czółna i wiózł go na ląd, lub na jednę z wysp.
On umiał do każdego zagadać, niejednego rozśmieszyć, najmędrszego swemi uwagami zadziwić.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>