Sample Image




Na pokładzie tego statku, podobnego do tonącej głowni, leżał człowiek wśród dymu i płomieni; z głową, wspartą na łokciu, spokojnie wodził wzrokiem na około siebie, jak
gdyby mu ani woda, ani ogień nie zagrażały.
Jerk, spostrzegłszy go, zwinął żagiel i chwyciwszy się wioseł, chciał zbliżyć swe czółno do palącego statku, lecz zaledwo zdołał z wysiłkiem pchnąć je ku niemu, bałwan
odrzucił czółno jednym zamachem. Raz i drugi nadaremnie się natężał, więc nareszcie opuścił wiosła i zaczął wołać:
— Ha-ho! Ha-ho!
Człowiek na gorejącym statku usłyszał wołanie, podniósł się i rozejrzawszy, spostrzegł zdaleka statek i Jerka.
Ten wołał, że spieszy z pomocą i że nadaremnie chce przybić do palącego się statku, lecz wśród świstu wiatru i szumu bałwanów glos utonął po drodze i nie doleciał.
Tymczasem ów żeglarz, widząc czółno daremnie z falami walczące, dał znak rękami i po chwili spuścił się po pochyłym i nurzającym się pokładzie statku do wody.
Pierwszy bałwan, który się przytoczył, zalał i zatopił go zupełnie, a Jerk, patrząc na to ze swej łodzi, smutno westchnął za towarzyszem w rzemiośle, zagarniętym przez morze,
jako należną daninę.
Lecz po chwili spostrzegł przy migotliwym blasku dopalającego się statku, tuż koło swej łodzi, wynurzającą się z wody wielką głowę i dwoje rąk, rozcinających fale z
wysiłkiem.
— Pomocy! pomocy! — dal się słyszeć chrypliwy glos.
Jerk śpiesznie podjął wiosło, podał je tonącemu, a ten, uchwyciwszy się drzewca, wydostał się z mozołem do czółna.
Wyskoczywszy na pokład, raźno się wyprostował, strząsnął wodę, spływającą strugami ze sukien i roześmiał się dziwnym, chrypliwym głosem, mówiąc:
— Dziękuję ci bracie
za pomoc. Ogień gorący, lecz woda zimna. Możesz liczyć na moją wdzięczność. — I wyciągnął do uścisku rękę.
Był to mały człowieczek, z wielką głową, osadzoną na szerokich, garbatych plecach.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>