Sample Image




Znano jego ciemny, smukły żagiel, nad wodą nachylony, przesuwający się samotnie na widnokręgu i mówiono półgłosem: "To Jerk", jakby wspominano złego ducha.
Był sławnym, jako najlepszy sternik i najodważniejszy żeglarz. O jego wyprawach na dzikie morze opowiadano niezwykłe rzeczy.
Gdy rybacy chronili się na ląd przed nadciągającą burzą, wtedy wyruszał na pełne morze, rozwijał wszystkie żagle, które wiatr kładł prawie na wodę i jechał wprost ku
najciemniejszym chmurom, jakgdyby wyzywał niebezpieczeństwo i szukał zguby, a jednak zawsze wracał z czółnem tak pełnem ryb, że brzegami morze garnęło.
* * *
Raz, wśród późnej jesieni, wybrał się Jerk na połów, w nocy, ku Czarnej Wyspie.
Powietrze było łagodne, miękie, prawie duszne, niebo zachmurzone a cisza zalegała morze, po którem się zaledwo lekka fala toczyła.
Zapuścił sieci i robiąc wiosłami, sunął zwolna czółnem na poprzek fali, która się rozbijała jednostajnym pluskiem o boki statku.
Dwie mewy nieustannie krążyły, żałośnie piszcząc, spuszczając się nad wodę, krążąc naokoło masztów, pobłyskując w zmroku srebrnemi skrzydłami.
Jerk wyciągnął sieć raz i drugi, lecz nadaremnie. Tylko woda z niej wyciekła, ryby nie było ani śladu.
Tymczasem w oddali zaświeciło parę błyskawic zapowiadających burzę.
Zapalały się w górze, przeskakiwały po za chmurami i odbijały się strugami światła w głębiach morza.
Odległy grzmot dał się słyszeć i silny wiatr zaczął dąć od strony nadciągających chmur.
Fale biły coraz wyżej, mewy łopotały skrzydłami, przeraźliwiej krzycząc, a wiatr świstał między sznurami statku.
Jerk zapuścił i wyciągnął sieć raz jeszcze, lecz zarówno pustą jak poprzednimi razy, a wtedy zaklął i postanowił wracać do domu.
Lecz burza się zbliżała.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>