Greta Minde





Gdy wkrótce potem ujrzeli, jak uwolniona łódź pomyka środkiem rzeki, przecięli na ukos połyskujące rosą błonia nad Tangerem, szerokim łukiem obeszli górę zamkową i wreszcie
doszli do polnej drogi, która obok wielkiego traktu prowadziła do Lasu Lorenzy.
Byli już niemal na skraju lasu, gdy Greta powiedziała
— Boję się
— Czego? Lasu?
— Nie, ciebie Valtin roześmiał się
— No cóż, teraz już jest za późno, Greto Teraz musisz brać, co dają Nawet gdybym ci odciął mały paluszek lub tez zadusił na śmierć
z miłości lub nienawiści, musisz się z tym pogodzie
Chciał ją czule pogładzić po włosach, które wyglądały spod czarnej chusty, ale ona mu się wymknęła i powiedziała

Zostaw Nie wiem, co to jest, Valtinie, ale dopóki jesteśmy w lesie, nie możesz na mnie patrzeć czule i całować Pod gwiazdami widzi nas Pan Bóg, a w lesie jest ciemno i ponuro A
ciemność to zło Wiem, ze to dziecinne, bo przecież należymy do siebie na śmierć i życie, ale czuję tak, jak ci powiedziałam I powinieneś być mi posłuszny Obiecaj
— Obiecuję
wszystko, co zechcesz.
— I dotrzymasz słowa?
— Dotrzymam
I znów wzięła go za rękę i ruszyli w drogę, która prowadziła do wielkiej polany Tutaj było jasno niemal jak w dzień Pokazywali sobie nawzajem miejsce, gdzie
kiedyś stało umajone drzewo i gdzie sami na skraju przesieki siedzieli na odwróconych koszach, przyglądając się strzelaniu do kurków i tańcom wokół lipy. Potem znów.
poszli do lasu, wciąż trzymając się szerokiej ścieżki, która co jakiś czas zdawała się ginąć w gęstwinie.
Mówili mało. W końcu Greta zapytała:
— Dokąd idziemy?
— Myślę, że na Lüneburg. A potem dalej, na Lubekę. Tam mam krewnych
— Czy znasz drogę?
— Nie, Greto, nie znam drogi, ale znam kierunek. Wciąż z prądem rzeki.
To nie może być daleko, najwyżej pięć godzin marszu; potem będzie granica, która przebiega niedaleko Neumühlen.
Strażnicy miejscy z Tangermünde, nawet gdyby nas ścigali, będą musieli odejść z kwitkiem.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: