Sample Image




Powiedziała mi to w tajemnicy, ale jednocześnie pani Courbet, tamta pod sekretem którejś znów, i w jednej chwili cała pensya dowiedziała się o tym znamiennym wypadku.
Stefkę otaczają, winszują — pół żartem, pół seryo. Jeden Staszecki nie ukrywa ironii. Stał się tak drwiący i żółciowy, że niepodobna trzech słów z nim zamienić.
Stefce gorąco winszował, bo małżeństwo jest doskonałym środkiem na wytępienie inteligencyi: amputuje głowę, a przedstawia bocianie gniazdo.
Na to Stefka: — Mówi przez pana zazdrość — biedny pan! nie mieć żadnego kochającego serca!
— Zlituj się pani i nie lituj się nademną!
— odrzekł z nagłym wybuchem niecierpliwości i wyszedł z pokoju.
Rzeczywiście Stefka wygląda, jakby dla nas wszystkich miała wielkie politowanie, taka jest rzewna, cicha, w spojrzeniu słodka.
Nigdy bym nie przypuściła, aby ów jakobin zdecydował się na tak ryzykowny krok.
A jednak — najformalniej, w białych rękawiczkach oświadczył się Stefce.
Za miesiąc skończy uniwersytet, za pół roku się pobiorą i zaraz wyjadą na prowincye, gdzie młody doktor ma już obiecaną posadę.
Stefka roi czarowne widoki na przyszłość: domek winem obsadzony, ogródek, w którym będzie sadzić malwy, bratki...
— Kapustę, pietruszkę — dodałam.
— Naturalnie!
utrzymanie porządku w pokojach, w kuchni, wszystko to zapełni dzień, wieczorem zaś głośne czytania...
— A dzieci ? — spytałam.
— Nie dokuczaj mi!
— prosiła — a wreszcie mów, powtarzaj, ja sama ci powiem, że chcę mieć dzieci, chcę mieć rodzinę, ty i Mania macie inne usposobienia: zimne, abstrakcyjne!
— A Sakia-Muni?
czy nie wytoczy procesu dawnej prozelitce?
— Odeślę go do ciebie, powetuje sobie stratę stokroć — odrzekła zadąsana.
(Już nawet dąsać się nauczyła, z czem jej bardzo do twarzy). Ale rozjaśniła się zaraz i znów zaczęła opowiadać o małym dworku z winem (albo z clematisem — lepiej z winem!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>