Greta Minde





— spytała Greta. Valtin zrazu nic nie odpowiedział. Wreszcie
odezwał się:
— Nie mogę się skarżyć, Greto, bo tobie samej jest ciężko na sercu.
Ale po prawdzie to Emrentz jest chyba odmieniona i jakby miała coś przeciwko mnie. I to dopiero teraz. Bo jak wiesz, dawniej nie było mi dobrze, ale wszak i nie było mi źle.
Często ci to mówiłem i tak też było. Ale od czasu gdy wam urodziło się dziecko, u nas jest inaczej. I z każdym dniem gorzej. Można by sądzić, że Emrentz zazdrości Trudzie.
Co o tym sądzisz? Greta potrząsnęła głową.
— Nie, to nie to. Ja wiem, o co chodzi, i znów Truda jest wszystkiemu winna. Obgaduje cię przed Emrentz. Tak to jest.
— Obgaduje?
Mnie? Ach, dajże spokój — odparł Valtin.
— Tak, obgaduje. Wiem to od Reginy. Była w sąsiednim pokoju, huśtała małego, wtenczas gdy one siedziały przy oknie.
I usłyszała, jak Emrentz cię chwaliła, jak powiedziała, że jesteś dobry i że nie utrudniasz jej życia, mimo że mógłbyś, bo jest przecież tylko twoją macochą — ponadto
młodą.
A to nie spodobało się naszej Trudzie, przybrała swój drwiący ton i spytała, czy Emrentz nie jest przypadkiem ślepa, czy nie widzi, żeś hultaj i że się z niej wyśmiewasz.
Oczy Valtina robiły się coraz większe i większe, ale Greta tego nie widziała i spokojnie ciągnęła dalej:
— Wierzę, że tak było — Regina wszystko dojrzy i wszystko usłyszy.
Zauważyła też, że Emrentz zrobiła się czerwona, potem szara na twarzy. I zła.
Później słyszała jeszcze, jak Emrentz szepnęła Trudzie: „Dziękuję ci, Trudo, będę teraz miała oczy otwarte".
— A więc to tak — powiedział Valtin.
— Dobrze, że przynajmniej o tym wiem. Już ja sobie z nią porozmawiam, z tą waszą Trudą, gdy ją spotkam na schodach lub podwórzu. Obgadywać mnie! To podłe.
— A w dodatku to wszystko nieprawda. Valtin milczał chwilę. Potem ujął Gretę za
rękę i powiedział nieco speszony.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: