Greta Minde





Ani o błądzeniu po lesie, ani o gwałtownym sporze, który zakończył ów dzień, Truda nigdy już nie wspomniała, zapewne też nie powiedziała o tym Gigasowi, który przecież nie
omieszkałby omówić tego zejścia z prostej ścieżki ,,na manowce". Ale do tego kazania nie doszło i letnie miesiące minęły spokojniej niż poprzednie.
Zdawało się, że wszystkie urazy poszły w zapomnienie i Greta, którą, jak wszystkie namiętne natury, równie łatwo można było sobie pozyskać jak zrazić, przyzwyczaiła się, gdy
Gerdt doglądając swych interesów przebywał poza domem, przychodzić do sypialni Trudy i opowiadać jej lub czytać to, co akurat szczególnie ją poruszyło.
A gdy Regina z niedowierzaniem kręciła głową, Greta mówiła:
— Jesteś zazdrosna i nie lubisz jej. A ona chce dla mnie dobrze.
Zresztą wówczas nie powinniśmy byli oddalać się w głąb lasu.
Tak nadszedł dzień konfirmacji, pod koniec września, a nazajutrz, w niedzielę, odbyła się uroczysta wieczerza, w której uczestniczyli wszyscy mieszkańcy domu.
Byli w podniosłym nastroju, a stary Jakub Minde, mimo że z wielkim trudem przebył drogę do kościoła, od dawna nie był tak ożywiony.
Dużo rozprawiał
o swej młodości i wieku dojrzałym, opowiadał też bez skrępowania o matce Gerdta i matce Grety, jakby były jedną osobą.
Truda i Gerdt popatrywali na siebie, a to, co wyrażały ich spojrzenia, miało się następnego dnia potwierdzić.
Albowiem już rankiem rozniosło się po mieście, że stary radca leży na łożu śmierci,
i gdy o godzinie szóstej na ścianach domu po drugiej stronie ulicy gorzał blask
zachodzącego słońca, Jakub Minde poprosił Reginę, by odsunęła zasłony i przywołała dzieci.
I zjawiły się, a Greta ujęła jego dłoń i ucałowała ją, starzec zaś skinął na synową i powiedział:
— Kładę ci to na sercu, Trudo.
Na zawsze zachowaj w pamięci słowa proroka: Niechaj sierota znajdzie u ciebie łaskę. Pamiętaj o tym i tym się kieruj. Obiecaj mi, że nie zapomnisz tej chwili.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: