Greta Minde





Truda i Gerdt zarzucili go krótkimi, szybkimi pytaniami, które zdradzały raczej niechęć niż zainteresowanie, i tylko Greta z całego serca się ucieszyła, podbiegając do ojca.
Rozłożono mu koce, a on zsiadł z konia i zajął wygodne miejsce w cieniu lasu, mając przed sobą oświetloną słońcem polanę.
Greta zerwała kwiaty i zapytała:
— Czy mam ci upleść wianek? — Ale stary się roześmiał.
— Jeszcze nie, Greto. Jeszcze trochę zaczekam.
Popatrzyła na niego swymi dużymi oczyma i gwałtownie pocałowała jego wyschniętą rękę. Dobrze zrozumiała, co miał na myśli.
Jego przyjazd był zgrzytem, wszyscy to tak odczuli, być może nawet on sam. Stary Zernitz stawał się coraz bardziej milczący, Emrentz również.
A Truda, żeby coś powiedzieć i, być może, uwolnić się od badawczych spojrzeń Grety, powiedziała do niej:
— Powinnaś pójść pod lipę, Greto, a Valtin z tobą.
Oboje się zaczerwienili, bo już nie byli dziećmi. Ale nie powiedzieli ani słowa i poszli na łąkę.
— Chcą być sami — powiedziała Greta — więc i my bądźmy...
Minęli kiermaszowe budy i zaczęli krążyć między grupami zabawiającymi się trafianiem do pierścienia i strzelaniem do kurków.
Ale pod lipę, pod którą bawiły się dzieci, nie poszli.
Było bardzo gorąco, tak że wkrótce zaczęli szukać cienia i dotarłszy do przeciwnej strony polany, weszli na zarośniętą ścieżkę, prowadzącą w głąb lasu.
Wierzchołki drzew jarzyły się w słońcu, przed nimi migotała ważka. Greta powiedziała:
— Popatrz, ważka. Tam gdzie są ważki, musi też być woda. Grzęzawisko lub staw.
Czy lilie wodne już kwitną? Tak je lubię. Chodź, poszukajmy ich.
I tak szli dalej.
Ale staw jakoś nie chciał się pokazać, i nagle strach ogarnął Gretę:
— Gdzie my jesteśmy, Valtin? Boję się, że zabłądziliśmy.
— Ależ nie. Przecież słyszę muzykę.
I stanęli nasłuchując.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: