Greta Minde






Poznacie ją po gajach,
p:znacie po ruczajach,
tam, gdzie głos ptaka rozbrzmiewa,
kto tylko żyw, ten śpiewa,
że wiosna jest na świecie.
Po południu również Truda i Gerdt, w dobrym nastroju, opuścili miasto. Za nimi poszły Greta z Reginą.
A pod lasem spotkali Zernitzów, starego i młodych; wygodnie rozsiedli się na przewróconych do góry dnem koszach, które przynieśli ze sobą.
Teraz z radością i zadowoleniem patrzyli, jak młodzi Mindowie, z którymi chętniej przestawali niż z innymi mieszkańcami miasta, zajmowali obok nich miejsca.
Valtin i Greta również się przywitali i niebawem wszyscy żartowali w najlepsze.
Rej wodził stary Zernitz, który odstąpiwszy swe miejsce Trudzie, położył się na murawie i najwyraźniej z coraz większą przyjemnością prawił komplementy młodej kobiecie,
występującej tu w całym blasku swej urody. Mimo że surowa i cierpka, była jednak na tyle kobietą, by cieszyć się pochlebstwami.
Emrentz odgrażała się wprawdzie zazdrością, ale czyniła to z uśmiechem, Gerdt nucił coś pod nosem lub splatał łodygi kaczeńców i wśród żartów i przekomarzań wszyscy
spoglądali ku osłonecznionej łące, gdzie wokół bud i karuzeli gromadziły się barwne grupki: mężczyźni strzelali do kurków, a dzieci bawiły się w kółko graniaste.
Ich śpiew docierał spod wielkiej lipy, z której dolnych gałęzi zwisały czerwone i żółte wstążki.
W ten sposób minęło chyba z pół godziny, gdy wtem spostrzegli, że od miasta nadjeżdża stary Minde, zgarbiony, na swym flandryjskim wierzchowcu.
W samotności ogarnęła go nagle głęboka tęsknota, by raz jeszcze powitać wiosnę; i oto teraz jechał szeroką leśną drogą, ku temu miejscu, gdzie wspólnie rozłożyli się
Zernitzowie i Mindowie. Obok konia szedł służący prowadząc go za cugle. Czego stary tu chciał? Po co przyjechał?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: