Sample Image





Człowiek, który cierpi, męczy się życiem a mimo to żyje i walczy dla dobra innych — wzbudza cześć.
Na pożegnanie prosił, bym coś zagrała.
Wybrałam Tannhäusera, choć Wagner źle wychodzi na fortepianie. Ale czułam się tak silną, że chciałam potężnemi dźwiękami wyrazić tryumfującą harmonię w mem sercu...
A potem przeszłam do sonaty brylantowej. Gdym skończyła, rzekł:
— Kobieta, która nie umie grać, ma pół duszy, przynajmniej w oczach mężczyzny.
— Widać, że Mahomet nie znał kobiet grających.
— Niestety! — odrzekł Staszecki tak poważnie, jak gdyby znajomościami Mahometa straszliwie się interesował.
* * *
Dziś lub jutro spodziewam się jego przyjazdu.
Jestem spokojna i zimna.
Myślę co zrobiłabym na miejscu Halszki, dowiedziawszy się o wszystkiem.
Może przecierpiałabym skrycie, gdybym tylko kochała tego człowieka nerwami, pożądaniami; lecz gdybym go nadto szanowała, zerwałabym wszystkie nici...
Kobiety często nie robią tego przez wzgląd na dzieci. Nie pomyślą, że z dzieci tych wyrastać będą... Zosie.
Fałsz i nikczemność nie mogą służyć za budulec do szczęścia rodzinnego...
Belkę przegniłą należy zawczasu odrzucać precz, aby nie nastąpiło zawalenie i nie przygniotło wszystkich...
(Późniejszy dopisek: Jakobinizm emancypacyi!
kobieta powinna uzdrawiać, nie dobijać, restaurować, nie burzyć).
* * *
Grałam dziś długo i po paru godzinach wstałam tak zdenerwowana, iż musiałam się położyć.
Jestem w dziwnem usposobieniu, niby spokojna, ale bez zdrowia wewnętrznego.
Pali mnie gorycz i targa szyderstwo, a z teru wszystkiem...
Z tem wszystkiem — ja go kocham.
To takie proste, jak nóż wbity w serce.
* * *
Był znów Staszecki.
Ten człowiek przeczuwa, że ze mną zachodzi coś niezwykłego, bo dziwnie na mnie spoglądał, a przy pożegnaniu rzeki: — "Spokoju, panno Amelio!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>