Sample Image




Dowiedziała się o tem delinkwentka, wściekła biegała po pensyi, szukając Kafarskiej, znalazła ją w salonie, zwymyślała, wobec przełożonej i paru pań obcych, a wtedy wróciła
do nas, tryumfując, że "zmyła głowę dyabłowi".
Wieczorami, gdy się schodzimy, bawi nas gawędami ze swego życia, w których rzeczywistość i kłamstwa tak się mięszają, że niepodobna ich od siebie odróżnić.
Na przykład opowiada, że jadąc do Paryża, poznała się w Berlinie z jakimś studentem, który jechał w tę samą stronę.
Rozmawiali volapückiem, pomagając sobie migami, bo ona nie znała niemieckiego, a on francuskiego. Po drodze zwiedzili Monachium, zajechali do Szwajcaryi, wdrapywali się na szczyty gór..
.
Zaczęłyśmy się śmiać, mówiąc, że już zbyt blaguje, do nieprzyzwoitości.
Ale pani Courbet się oburzyła.
— Nie wierzycie? zaraz wam dowiodę...
Pisywał do mnie przez czas jakiś listy, których nie czytałam, bo są po niemiecku, ale wam pokażę, byście mi je przetłómaczyły.
Wyleciała z pokoju, za chwilę przyniosła parę listów, z których jeden był... rachunkiem za kapelusz, kupiony w Lipsku i niezapłacony, drugi...
jego powtórzeniem w ostrzejszej formie, trzeci... wprost zwymyślaniem.
Omal nas śmiech nie udusił.
Pani Courbet nie chciała nam wierzyć, złapała słownik, przetłómaczyła...
i rzeczywiście przypomniała sobie, że w Lipsku kupiła kapelusz, nie miała przy sobie pieniędzy, obiecała odesłać z hotelu, zapomniała, ale w czasie gawędy z modniarką
wspomniała, że jest na pensyi w Warszawie — i ztąd owe ścigające ją listy.Śmiała się okropnie z wymyślać; odpisała bardzo grzecznie z wyjaśnieniem i odesłała pieniądze.
Takich kawałków p. Courbet miewamy dużo.
* * *
Najciekawszym typem wśród nauczycieli naszych jest p. Staszecki.
Dość jeszcze miody, a już otoczony całym szwadronem starokawalerskich wdzięków: pedant, zgryźliwy, surowy dla uczennic, względem nas uszczypliwy.
A mimo to lubimy go wszystkie bardzo.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>