Sample Image




Lampa bez klosza (bo Mania lubi pełne, jaskrawe światło), postawiona na stoliczku, Stefka pół leży na kanapie, Mania umieszcza się przy oknie, obserwując pogodę, ja przy
fortepianie.
Czytujemy zwykle głośno jakie poezye, ostatnio Beniowskiego. Znamy wszystkie doskonale ten utwór, ale każda ma w nim swoje miejsca ulubione, jak Mania mówi: swoje febliki.
Oto np.
feblik Mani:
i sądzę najpiękniejszą z krajów
Jednę maleńką wieś, pełną ruczajów —
Pełną łąk jasnych, gdzie kwitnie wilgotna
Konwalia — pełną sosen, kalin,
jodeł;
Gdzie róża polna błyszczy się samotna,
Gdzie brzoza jasnych jest kochanką źródeł —
A zaś przyczyna temu jest istotna,
Że na tych bagnach, gdzie potrzeba
szczudeł,
Jam wtenczas bujał na młodości piórach,
Jasny i chmurny — jako księżyc w chmurach.
Na to Stefka odpowiada głosem smętnym:
A jednak i to minęło!
— Ojczyzna
Minęła także!...
I zrywając się woła:
A więc niech wszystko mija! Wstańcie burze!
I zwiejcie mój ślad z tej smętnej pustyni!
I moje myśli, jak łez pełne kruże,
Przechylcie — niech je próżnemi uczyni
Czas....
Pamiętam dokładnie dyskusyę, jaka się wówczas rozwinęła.
Stefka rzekła, że gdy konieczną jest rzeczą, aby ludzie się rozradzali — dla dzieci lepiej, aby zginęły, nim na świat przyjdą...
Boże! jaka była świetna Mania w owej chwili!
Oczy jej błyszczały, gdy gorączkowo zawołała:
— To fałsz! Życie ma wielką treść i wielkie zadanie.
Treścią jest walczyć i poznawać, celem zwyciężać i potęgować w sobie ducha.
Miłość ojczyzny, miłość rodziny, są to etapy na wielkiej drodze udoskonalenia.
A Stefka na to: "Daj ci Boże szczęścia jak najwięcej, masz siły, aby go pragnąć i osiągać, jam zbyt zmęczona.
"
Robiłyśmy dawniej domysły, co spowodować mogło to przygnębienie duchowe w Stefce, lecz gdy zagadnęłam ją, skąd pochodzi jej pesymizm i apatya, czy może kochała bez
wzajemności?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>