Greta Minde





Anioły i diabły stały lub siedziały po odpowiednich stronach, a długa kukła w białej szacie i spiczastej filcowej czapce, do złudzenia przypominająca żywego błazna z
przedpołudniowej kawalkady, siedziała u stóp schodów w środkowej części, które wiodły w górę, ku Chrystusowi i Marii. Co tu robi ten chudzielec?
— zastanawiała się Greta i nie umiała sobie na to odpowiedzieć; wszyscy inni zaś nie mieli żadnych wątpliwości, dlaczego się tu znalazł: odgrywał rolę pachołka, miał
oddzielać dusze złe od dobrych, zgodnie z otrzymanymi poleceniami, a może też i według własnego uznania.
Chrystus podniósł się ze swego tronu i dał znak prawicą, by sąd się rozpoczął.
Gestowi ręki towarzyszył grzmot i rozwarła się ziemia, z której najpierw lękliwie i powoli, później szybko i niecierpliwie zaczęły wychodzić najróżniejsze postaci, jakby się
tu wzięły z któregoś ze sławnych Tańców Śmierci; łatwo więc można było rozpoznać papieża, cesarza, mnicha, rycerza i wielu innych.
Pośpiech i popychanie się postaci były nie po myśli najwyższego Sędziego, na jego więc skinienie poderwał się ów dziwny pachołek, wepchnął umarłych z powrotem do grobu i
zamknął za nimi pokrywę, na której dumnie się rozsiadł.
Dwie tylko postaci zostały na zewnątrz: opasły opat z czerwonym krzyżem na piersi i młoda dziewczyna, niemal dziecko jeszcze, w długiej białej sukni, z kwiatami we włosach, z
których przy każdym ruchu opadały płatki. Greta patrzyła oniemiała, jakby oto ona sama stała przed Bogiem, serce jej biło, cała drżała. Co się stanie z tym dzieckiem?
Ale zadając sobie to trwożliwe pytanie musiała cierpliwie poczekać, gdyż pierwszeństwo miał opat i Chrystus odezwał się głosem, w którym wyraźnie można było wyczuć
kpinę:
Mniszku, sam widzisz, że nie masz wyboru,
furta nieba za ciasna dla twego basioru.
W tym momencie pachołek chwycił go i popchnął przez szeroką bramę na lewo, gdzie co jakiś czas strzelały w górę płomienie.
Teraz przed Chrystusowym tronem stanęła dziewczynka.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: